motolub.jun.pl Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Stunt Girls
Autor Wiadomość
ghostlpa 


Maszyna: FZR
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 319
Wysłany: 25 Luty 2010, 22:49   Stunt Girls

"Stunt Girls"

-źródło Motokult.pl Autor Maciek "Koliber"


Polska scena stuntu motocyklowego w ciągu ostatnich paru lat zaczęła bardzo szybko się rozrastać, jednak spotkać w naszym kraju kobietę, która się tym zajmuje nie jest łatwo. Zupełnie inaczej sprawa ma się za wielką wodą . W USA stunt jest na tyle popularny, iż nie ma żadnego problemu ze spotkaniem “stunterki”.

W serwisie YouTube można znaleźć całą masę filmików, na których amatorki pokazują swoje umiejętności opanowania motocykla. Artykuł ten jednak poświęcony będzie kilku profesjonalnym zawodniczkom, które pokazują poziom, nierzadko lepszy od tego co prezentuje brzydsza płeć.

1. Brandy Valdez

Obecnie ma 21 lat i w czasie, kiedy inne dziewczyny w jej wieku, mają w głowie imprezy, zakupy i podrywanie chłopaków, ona doskonali swoje motocyklowe tricki, nie przejmując się, normalnymi w tym sporcie, kontuzjami. Jej hobby to jazda na wszystkim co ma dwa kółka, a cała przygoda ze stuntem zaczęła się, gdy kupiła pierwszy motocykl w wieku 17 lat. Na pytanie dlaczego to robi, stwierdza że jest to dla niej zabawa, a zarazem wyzwanie i sprawdzenie swoich możliwości. Wspólnie z dwoma innymi koleżankami tworzy Team Rebella, podróżując po Stanach Zjednoczonych, dając stunterski show.

Jeśli jeszcze nie widzieliście co ta młodziutka dziewczyna wyczynia z i na motocyklu, poniżej mała próbka.

KLIKNIJ TUTAJ

2. Jessica Main

Urodzona 10 lipca 1985 w Albuqerque. Swoją przygodę ze sportem motocyklowym zaczęła w 2005 roku, jednak pierwszy motocykl kupiła już dwa lata wcześniej, a była to Yamaha YZF600R. Żaden sport ekstremalny nie był w stanie dostarczyć jej tej radości co jazda na motocyklu, która stała się jej nałogiem. Mimo niezliczonych wypadków i połamanych kości nie ma zamiaru zrywać ze stuntem. Obecnie posiada trzy, jak sama o nich mówi, zabawki. Są to Kawasaki 636 ‘04, Suzuki GSXR600 ‘05 i Honda CRF150R ‘05.

Zobaczcie co ona potrafi, mimo swej drobnej postury (około 1,6 m wzrostu i 52 kg wagi)
KLIKNIJ TUTAJ

3. Mai Lin

Mai Lin to 24 letnia Niemka, która pierwszy kontakt ze stuntem miała w 2006 roku jako modelka na Zig Zag Wheelieworkshop Stunt School. Od tego wszystko się zaczęło. Rok później kupiła Hondę CB500, którą profesjonalnie przygotowała do motocyklowych ewolucji. Obecnie posiada Hondę CBR600F. Na swojej stronie internetowej przyznaje, że wszystkie tricki wyglądają na łatwe, tylko kiedy ogląda się je w wykonaniu innej osoby. Teraz po kilkudziesięciu upadkach i licznych kontuzjach wie, że tylko ciężką pracą i uporem można w tym sporcie coś zyskać.

Zobaczcie jak ta piękna blondynka doskonali swoje umiejętności.
KLIKNIJ TUTAJ

4. Tena Colbert


Ta 24 letnia zawodniczka określana jest mianem “Stunt Blondie”. Jak przyznaje, 95 % napraw i modyfikacji w swoim motocyklu dokonuje sama, natomiast treningom poświęca 4 dni w tygodniu. Sama o sobie mówi, że jest osobą, która lubi współzawodnictwo równie mocno co zwycięstwo. Swój styl pragnie doprowadzić do perfekcji i stara się ćwiczyć tak długo, aż dany trick będzie wykonywać bezbłędnie.

Przekonajcie się sami czy jej styl jest choćby zbliżony do ideału.
KLIKNIJ TUTAJ

Z niecierpliwością czekam kiedy w Polsce dziewczyny przestaną traktować sport motocyklowy jako wyłącznie męską domenę, wsiądą na swoje przebudowane maszyny i utrą nosa niejednemu zawodnikowi, nie tylko pięknym wyglądem, ale i niesamowitymi umiejętnościami. Myślę, że męska część czytelników zgodzi się ze mną, że polskie pokazy stuntu od razu nabrały by kolorytu.

Jeśli znacie inne Stunt Girls dodawajcie ich filmiki. Piszcie co myślicie o połączeniu kobieta-stunt:) Osobiście jestem pod wrażeniem tych panienek.

Pozdrawiam
_________________
 
     
REKLAMA 
Aerox


Maszyna: FZR
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 273
Wysłany: 7 Marzec 2010, 14:25   

_________________

 
     
REVO 
Aerox


Maszyna: Aerox Custom
Wiek: 23
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 273
Skąd: Jabłoń
Wysłany: 7 Marzec 2010, 14:25   

Na pewno w Polsce jakieś są, tylko jeszcze nikt o nich nie słyszał :-P
moja siostra cioteczna ma 6 lat i już jeździ sama na motorynce firmy "ROMET" :mrgreen:
_________________

 
 
     
Veis
[Usunięty]

Wysłany: 7 Marzec 2010, 15:15   

REVO jak nikt nie słyszał ?? :D śmieszny temat poruszyliście, bo w Polsce jest w ch*j i jeszcze więcej kobiet jeżdżących w stuncie ( patrz: sp.com ) ;)
 
     
Alex 



Maszyna: Brak,rozglądam się za Senda, GPR .
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 413
Skąd: Lublin
Wysłany: 7 Marzec 2010, 15:29   

Jessica Main chyba najlepsza jest ;P
_________________

 
 
     
Rembi 
Stunter



Maszyna: Derbi Senda / był Rox
Wiek: 26
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 93
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 7 Marzec 2010, 19:17   

oj są w polsce :P Np Monika co jezdzi na CB500 ale ja mowie o takich dupach :D
_________________
- Ej Rembi pożycz cyrkla...
- Nie mam, skręciłem wszystkie :D
 
 
     
Veis
[Usunięty]

Wysłany: 8 Marzec 2010, 22:05   

Rembi są też dupeczki ;)
 
     
ghostlpa 


Maszyna: FZR
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 319
Wysłany: 9 Marzec 2010, 17:27   

Wrzućcie tutaj jakieś polki jeśli znacie, nigdy nie słyszałem o naszych dziewczynach. Co nie zmienia faktu że głupotą byłoby zaprzeczyć że polki jeżdżą w stuncie.


Nowa panienka, drobniutka malutka a daje rade- znaleziona w necie:



LINK
_________________
 
     
Diver



Maszyna: Aprilia SR
Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 410
Skąd: LBN
Wysłany: 12 Marzec 2010, 21:13   

Nie no ... :) ta dziewczyna robi dużo dla gatunku żenśkiego :d GZ kobieta tez potrafi ;)
_________________
Normalnie, (nie) normalni :)
 
     
Damek 
Damek



Maszyna: Yamaha YZF 750 r
Wiek: 27
Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 39
Skąd: Parczew
Wysłany: 3 Kwiecień 2010, 09:46   

Dużo jest kobiet w polskim stuncie a jeszcze więcej w innych państwach :D

Polskie stunterki i nie tylko:





















Podziwiajcie :D
 
     
pumba10022 



Maszyna: Romet 717 2T
Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 248
Skąd: Chełm
Wysłany: 10 Maj 2010, 20:55   

http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
http://www.polskajazda.pl...Romet/717/94345
 
     
ghostlpa 


Maszyna: FZR
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 319
Wysłany: 26 Maj 2010, 13:34   

Wywiad z polską Stunt Girl – Ewą Pieniakowską

Autor Maciek "Koliber" ,żródło: motokult.pl.


Prekursorką polskiej Stunt Girl jest z całą pewnością Ewa Pieniakowska. Stunt jest jej pasją, której poświęca wszystkie wolne chwile i siły. Dzięki uprzejmości jednego z Naszych czytelników, udało Nam się nawiązać z Ewą kontakt. Co ciekawego opowiedziała Nam polska Stunt Girl przekonajcie się czytając przeprowadzony z Nią wywiad.

Jakie były początki? Czy ciężko było się przebić Tobie jako dziewczynie?

Początki były bardzo ciężkie i tak jest do teraz. Odmawiam sobie właściwie wszystkiego , aby zatankować motocykl , czy wymienić w nim niezbędne części, które przy wykorzystywaniu maszyny w ten sposób ulegają kilkukrotnie szybszej eksploatacji , bądź całkowitemu zniszczeniu wskutek wypadków podczas treningów. W tej sytuacji nie zastanawiam się czy płeć odgrywa tu większą rolę , choć z pewnością zdarzały się sytuacje, w których z tego powodu było mi trudniej.Jednak najlepszym dla mnie rozwiązaniem jest ich po prostu nie pamiętać i przeć do przodu.

Od jakiego motocykla zaczynałaś? Dlaczego akurat ten model ? Jaką maszynę teraz posiadasz ? Jaką chciałabyś mieć?

Malutka Motorynka z silnikiem Simsona, którą kiedyś stworzył mój wujek, stała się dla mnie pierwszą „STUNT MASZYNĄ”, ponieważ kiepska sytuacja finansowa uniemożliwiała mi kupno jakiegokolwiek innego sprzętu. Nie mając właściwie żadnego wyboru korzystałam ze wszystkiego co tylko wpadło w moje ręce.

Próby poderwania przedniego koła w górę trwały zaledwie kilka minut, po czym kolejnych parę minut musiałam poświęcić na odpalenie starej i rozregulowanej maszyny metodą „na popych”( ehheheh ), gdyż notorycznie gasła. Następnie przesiadłam się na równie małą, lecz idealną do tego celu Hondę xr50r, którą użyczył mi mój kuzyn. W tym czasie ciężko pracując odkładałam każdy grosik na zakup wymarzonej Hondy CBR 600 F3 , którą jeżdżę obecnie. W przyszłości chciałabym posiadać Hondę CBR 600 F4i lub Kawasaki 636 .



Jakie są Twoje ulubione triki ? Co jest najtrudniejsze? Czego jeszcze nie opanowałaś, a co byś bardzo chciała opanować ? Jakie był pierwszy trik , który opanowałaś?

Spreader jest moim ulubionym trikiem .

Najtrudniejszy jest dla mnie powrót do formy po dłuższych przerwach spowodowanych moją kontuzją bądź motocykla, oraz kilkumiesięcznym przestojem zimowym .

Z pewnością każdy Stunt’er, czy Stunt’erka marzą o opanowaniu najobszerniejszego wachlarza ewolucji o różnym stopniu trudności – Ja również .

Moje pierwsze próby polegały na oderwaniu przedniego koła motocykla od ziemi  – czyli jazda na tylnym kole to pierwszy trik, który opanowałam.

Jak często trenujesz ? Ile poświęcasz na to czasu ? Czy nie koliduje to z Twoimi innymi zajęciami? Czym poza motocyklami jeszcze się interesujesz?

Trenuję wtedy, gdy pozwalają mi na to 3 stany :

1. Mój stan zdrowia,
2. Stan techniczny mojego motocykla,
3. Stan finansowy.

Punkt trzeci bardzo ogranicza intensywność moich treningów.

Chciałabym móc się całkowicie poświęcić dla sportu, niestety dorabiam jak mogę aby utrzymać motocykl i ćwiczyć. Sport, praca i edukacja całkowicie pochłaniają mój czas i siły oraz odciągają od innych zainteresowań.

Co sprawia Ci większą frajdę- stunt czy wycieczki motocyklowe? Czy używasz motocykla na co dzień jako środka transportu?

Nigdy nie praktykowałam wycieczek motocyklowych, co nie oznacza, że kiedyś nie spróbuję. Sytuacja nie pozwala mi na wykonywanie szerszej gamy obcowania z motocyklem .

Hmmmm Stunt pochłania mój cały wolny czas, dostarczając przy tym dużo adrenaliny i masę doświadczeń. Nieustannie mnie zaskakuje i odrywa od szarej rzeczywistości. Ten sposób kontaktu z moją maszyną na dzień dzisiejszy daje mi mnóstwo satysfakcji.

Moja przerobiona Honda niezbyt nadaje się na codzienny środek transportu, w związku z czym wykorzystuje ją tylko i wyłącznie do ćwiczeń.

Co wg Ciebie było najbardziej przełomowym/ spektakularnym momentem w Twojej karierze? Jakie są Twoje osiągnięcia do tej pory a co planujesz zdobyć?

W moim życiu raczej nie miała miejsca jeszcze przełomowa / spektakularna sytuacja (mam nadzieję ,że kiedyś taka nastąpi ).

Cieszę się bardzo z faktu, iż swoim uporem i ciężką pracą, przy braku sponsorów oraz jakiegokolwiek innego wsparcia od samego początku do dnia dzisiejszego zdołałam dojść do punktu, w którym znajduję się obecnie. Nawet jeśli w tym punkcie miałoby się wszystko zatrzymać, wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych, wystarczy bardzo chcieć i każdego dnia robić krok w tym kierunku.

Do tej pory wystartowałam niestety tylko w jednych zawodach – Street Fighter Festiwal w Bielawie w 2009r, ponieważ każdy taki wyjazd jest bardzo kosztowny i przewyższa moje finansowe możliwości. Jako pierwsza kobieta w Polsce wzięłam udział w Stunt zawodach, zakwalifikowałam się do finału( przy braku klasyfikacji kobiet w Polsce), w którym zdobyłam tytuł Grand Prix Publiczności. Startowałam w klasie regulaminowej- czyli najtrudniejszej, potocznie zwanej klasą ciężką. Wśród wielu mężczyzn czułam się jak facet - fascynujące doświadczenie.

Staram się nie planować przyszłości, ponieważ życie zaskakuje i różnie się układa, cieszę się każdym dniem i każdym szczęśliwie odbytym treningiem!


Czy uważasz, że to sport dla kobiet ? Jak zapatrujesz się na rozwój tej dziedziny sportu wśród kobiet?

Uważam, iż na świecie nie istnieją zawody czy dziedziny sportowe, których z jakichkolwiek względów nie wypada wykonywać kobiecie. Okrutnie imponują mi dziewczęta, które podejmują się zdominowanych przez mężczyzn czynności .

Na świecie kobiety w niesamowitym tempie pną się w górę, uważam, że to dobrze wróży na przyszłość  mobilizując nie tylko inne dziewczyny do działania, lecz również płeć męską.

Chciałabyś utworzenia specjalnej klasy dla dziewczyn czy wolisz rywalizować także z mężczyznami ?

Obydwie formy udziału w tym sporcie uważam za dobre doświadczenie, możliwość sprawdzenia samej siebie i dawkę ogromnych emocji. Niemniej jednak utworzenie klasyfikacji kobiet w Polsce ( w USA już istnieje) to z pewnością ruch w kierunku oficjalnego uznania płci pięknej w tym sporcie w naszym kraju.

Jak często doznajesz kontuzji? Jaka była najpoważniejsza ?

Nie jestem w stanie dokładnie przybliżyć ilości kontuzji przypadających na ilość odbytych treningów, niestety zdarzają się i to dość często ( to nieuniknione ). Czasem podczas prób nowych trików, a czasem w trakcie wykonywania starej, wyszlifowanej ewolucji .

Kontuzja ręki w 2009 roku była moją najpoważniejszą.

Czy masz swój wzór do naśladowania ? Jeśli tak to kim on lub ona jest?

Mistrz Polski, mój kuzyn – Rafał STUNTER13 Pasierbek – jest dla mnie wzorem do naśladowania w tej dyscyplinie 
Czy znane są Tobie kobiety z międzynarodowej sceny stunterskiej ? Co sądzisz o nich i ich trikach ?

„Niebo dla oczu” – czyli kobiety z międzynarodowej sceny stunterskiej , które swoimi umiejętnościami dorównują niejednemu mężczyźnie, przy czym pięknie się prezentują stunt’ując na gustownie przemalowanych motocyklach, nowszej generacji, ubrane w profesjonalną odzież .

Co sądzi rodzina / Twój chłopak o Twoim „hobby” ?

Moja rodzina jest silnie związana z motocyklami od dawien dawna. Właściwie wszyscy mieli, bądź mają bliższy kontakt z tymi maszynami, począwszy od mojej babci, która jeździła na WSK, poprzez moich wujków, którzy rozbierają motocykle na czynniki pierwsze i którzy przygotowali moją Hondę do Stunt’u : Janusz Salera ( który również uprawia ten sport) i Zdzisław Salera ; nie zapominając o moim kuzynie- Mistrzu Polski, a kończąc na mnie  .

Mam kochaną i tolerancyjną mamę , która bardzo mnie wspiera w tym co robię !

Co byś radziła innym dziewczyną , które stawiają swoje pierwsze kroki w dziedzinie stuntu?

1. Ćwiczyć , ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć,

2. Zawsze ubierać kask oraz pozostałe ochraniacze ( pamiętajmy o sprawdzonych firmach),

3. Nie trenować w samotności, z uwagi na zagrożenie jakie niesie ze sobą uprawianie tej dziedziny sportu,

4. Próbować, wierzyć i nigdy się nie poddawać.

W imieniu swoim i redakcji dziękuje Ewie za poświęcony czas i przesłane materiały do napisania tego artykułu oraz życzę powodzenia i wielu sukcesów związanych ze stuntem. Trzymamy kciuki !
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  






Tekst alternatywny



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl bblack wykonany został przez L3oN ikonki z Phore

| | Darmowe fora | Reklama